czwartek, 23 stycznia 2020

Wazoniki.

We wczorajszym poście dostałam zaproszenie do Candy 
A czemu by nie skorzystać? Jeśli ktoś czyta to też zapraszam. 
A tymczasem u nas na wsi odbyły się kolejne warsztaty z Ciocią Agatą
Z wykorzystaniem płyt CD. 
Dziecko moje bawiło się świetnie. 
Gabrysia zrobiła dwa wazoniki 
I oba w komplecie 
Super ozdoba. Gabi chce do nich jeszcze nasypać kolorowego piasku. No ale zobaczymy jeszcze jak to będzie. 
Pozdrawiamy gorąco. 
🥰

środa, 22 stycznia 2020

Znaki zodiaku.

Już niemogłam się doczekać Nowego Roku, żeby coś zacząć od początku. 
Moje pierwsze składaczki. 
Na początek powstały trzy bazy, na które znalazłam Kursik u Ewy oglądając jej blog.

Potem to już sama przyjemność. 
Przez chwilę szablony posłużyły nawet jako samolot. 
I pierwsza oficjalna kartka z okazji imienin małej Hani.
Druga kartka jest z okazji 7 urodzin
naszego syna. Jest on spod znaku Koziorożca, to i taki maluch wskoczył na kartkę, składa się ona tylko z jednej strony. Udało się zaskoczyć Piotra tą kartką.
Tak sobie myślę, że wzory kartek od Ewci będą się gdzieś w ciągu roku łączyły z zabawą zodiakową bo zabawa trwa cały rok. I postaram się podołać jakoś, o ile znajdę w mojej rodzince wszystkich z pod różnych znaków. 
A pomysły na formy kartek się przydadzą bo wkradła się u mnie prostota składania kartki na pół. 
No ale zobaczymy. Póki co pierwsze koty za płoty. 
Kartkę z koziorożcem zgłaszam na wyzwanie w art-piaskownicy
Kleiło mi się to wszystko super. I zamierzam się bawić dalej.
Pozdrawiam gorąco i już nie mogę się doczekać następnych kursików.
✂️🖌️🖍️


wtorek, 21 stycznia 2020

Dzień babci i dziadka.

     Dzień babci i dziadka. 
Piękny dzień. U nas oczywiście karteczek nie zabrakło. Wszyscy tworzyli jak mogli. Po raz pierwszy użyliśmy nawet metody quilingu. Ale to nie moja bajka, chyba że może któreś z dzieci się doszkolą. Bo już poprosiły żeby dokupić inne kolory. 
 Sami zobaczcie jak dzieci sobie poradziły. 

I jeszcze serduszka z papierowej wikliny 
Babcie zadowolone. A to najważniejsze. 
Pozdrawiamy gorąco. 



poniedziałek, 20 stycznia 2020

Zakładki

Zrobić zakładkę ktoś by pomyślał prosta sprawa. 
O pomyśle dowiedziały się dzieci i zrobiły zakładki zanim ja jeszcze cokolwiek wyciągnęłam
Pierwszą zakładkę zrobił Szymon do swojej ulubionej książeczki o lisku który biegnie za czerwonym traktorem i zastanawia się czemu on tak cuchnie.
Nie odważe się napisać co było tego przyczyną. Zapraszam do lektury. Jest to ulubiona książka Szymona, od 2 lat, więc w serce napewno mu zapadła.
Książka o której ja pomyślałam została przyniesiona dziwnym zbiegiem okoliczności przez Gabrysie moją córkę jako lekturę. 
Jest to Mały Książę. 
Myślę, że raczej wszyscy znają tą książeczkę. Taka krótka, zaledwie 90 str, a taka prawdziwa. 
Korona celowo zrobiona u dołu. Właśnie wbrew wszystkim zasadom, które ustalają dorośli i kurczowo się tego trzymają nie ustępując czasami nawet odrobinkę.

* Ludzie nie mają korzeni, wiatr nimi miota.

*Ludzie, uwielbiają cyfry. Dom za 100 tyś. To dopiero jesteś kimś z kim można pogadać.

*Jesteście piękne, lecz próżne.
-powiedział różom. 

Może już czas przestać królować i skupiać się na tym co się widzi oczyma. 
Może już czas żeby świat poczuć sercem. 

*Już czas oswoić Lisa. 

I wreszcie może warto tą książeczkę przeczytać żeby dowiedzieć się dlaczego  ziemia liczy sobie stu jedynastu królów, siedem tysięcy geografów, dziewięćset tysięcy bankierów, siedem i pół miliona pijaków i trzysta jedynaście milionów próżnych. 
Naprawdę polecam. 
A zakładkę zrobiłyśmy razem z Gabrysią, ona malowała. Ja kleiłam. 
Za zabawę pięknie dziękuję. 
Zakładka zostaje oddana z książeczką do biblioteki. 
Pozdrawiam gorąco. 






czwartek, 16 stycznia 2020

Laurki.

         Zabawa w Klubie Twórczych mam

Pierwsze laurki w tym roku były dla mnie 
z okazji moich urodzin. 
Od mojej najstarszej córki Gabrysi
Druga laurka jest czterolatka który próbował przerysować to co namalowała Gabrysia, chyba trochę mu nawet wyszło 
I od Piotra 
Następnie laurki były dla małej Hani, z okazji jej imienin 
Potem były 7 urodziny Piotra. 
Laurki to u nas już tradycja 
Dzieci takie kartki zrobiły 
Od Michała 
Od Gabrysi, pierwszy składaczek 
Od Szymona słodki pączek z racji tego, że Piotr jest łasuchem 
I lizak 
A oto gromadka cała, co kartki malowała. 

Dziękujemy za super zabawę 
I Pozdrawiamy. 
🤩


środa, 15 stycznia 2020

Złota rybka.

Takie zadanie domowe robiliśmy z Michałem. 
Od spodu złoty papier brystol, włos anielski i złote cekiny przyklejone gorącym klejem.
Wszystko przyklejone na błyszczący papier ozdobny,ktory emituje wodę. 
Złota rybka. 
No cóż, niech spełni 
Wasze trzy życzenia. 
Pozdrawiamy. 
🐠


poniedziałek, 13 stycznia 2020

7 Urodziny.

Trochę słodkości od poniedziałku chyba nie zaszkodzi. Syn poprosił mnie o zrobienie ciasta na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Jak bym mogła odmówić. 
Powstało takie ciasto. 
Serca trochę zmieniły kształt przy zalewaniu galaretką, ale coś tam widać. W przepisie były kółka, więc pewnie łatwiej osiągnąć kształt. 
Ale i był tort z okazji 7 urodzin Piotra
I ciasto zwane smoluchem. To ciasto upodobały sobie moje wszystkie dzieci. 
Bo jest to jedyne ciasto, poza tortem które wszyscy zjedzą i chcą jeszcze. 
Smacznego życzę. 
🥮🎂🍩🍰🧁🥧

czwartek, 9 stycznia 2020

Podziękowania.

Dzisiaj może podziękuję chociaż nie wszyscy z darczyńców to zobaczą.
Takie bąbki zrobiła mi siostra z cekinów. 
Dziękuję oczywiście dla cioci Agaty
Za wszystkie ozdoby które w tym roku dostaliśmy 
Sianko, które nam przypominało o Narodzeniu dzieciątka w żałobie 
Oraz za lampionik, słoiczek na pierniczki oczywiście z pierniczkami, 
choineczke z piernika 
I  za świeczkę która ma piękny zapach. 
Dzięki też dla naszej znajomej która podarowała nam zawieszki na choinkę z dawnych lat. Nie wiem skąd wiedziała o tym, że uwielbiamy takie malusie ozdoby 



I na koniec dzięki dla naszej sąsiadki za własnoręcznie zrobiona bąbke i również za malutkie symboliczne zawieszki. 
Ale trochę inne niż te wyżej 
Ale się napisałam. 
Pozdrawiamy. 


Zaległości

 Hej, hej kochani. Cały czas udaje mi się coś tworzyć. Tu parę fotek zbiorczych, bo nie wiem kiedy znów otworzę bloga:)))  A tęskni mi się, ...