Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zakładki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 listopada 2021

Wymiana zakładkowa

 Tą zabawę zorganizowała Justynka .


Polegała na zrobieniu jesiennych zakładek.

Moja poleciała do Agi




Ja natomiast dostałam zakładkę od Kasi


               Fajnie było wziąć udział w tej             zabawie. Doznać dreszczyku emocji tworząc i wysyłając zakładkę do jakże tworzącej cuda Agi. 

Byłam pełna obaw czy moja skromna zakladka jej się spodoba.

Oczywiście oczekiwanie na moją zakładkę od Kasi również było wypatrywane niczym wizyta św Mikołaja. 

Hihi. 

Dzięki Justynko za tą zabawę. 

Pozdrawiam gorąco. 

poniedziałek, 25 stycznia 2021

Zaległości

 Zaległy mi gdzieś daleko i nawet nie pamiętam, że takie tematy Ewa zadała.

A mowa tu o dwóch zakładkach z miesiąca Kwietnia

Maja 


Żeby nadrobić robotę, Ewa dała czas do końca stycznia. 

Po odzyskaniu pamięci, przypomniałam sobie, że w tym czasie mało mnie było na blogu bo zaczęła się wtedy nauka zdalna A ja jak wariat goniłam z tym wszystkim żeby czwórka dzieci w jednym domu miała wszystko dopięte na ostatni guzik. 

Ale zanim przejdę do zakładek pochwalę się ATC na które się skusiłam pomimo, że to nie moja bajka. 

Robiła je właśnie Ewcia na livie. 

Piszę o tym w jednym poście ponieważ to właśnie atc zainspirowało mnie do zrobienia jednej zakładki związanej ze znanym cytatem. 

I więc tak. 

Oto Atc: jedno lepsze drugie gorsze. Ale jest. 



Zakładka Majowa jest zrobiona do Fraszek, Jana Kochananowskiego. 
Z takim przesłaniem, że życie trzeba brać garściami i na kolorowo. 
A więc :
''Szlachetne zdrowie,
 Nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz"
Tego też cytatu użyłam przy robieniu ostatniej kartki dla doktora. 



I druga zakladka do książki z jedzeniem. 
U mnie książka kucharska dzieci. 
Dzieci gotują z Biedronką. 
Lubimy z niej korzystać. 
Dzieci się cieszą, że mogą coś co znają z bajki sobie wybrać, odszukać w książce i ugotować. 
Sama bajka ma tytuł 
,, Biedronka i czarny kot"






Dziękuję Ewie za szansę dokończenia tej rocznej zabawy. 
Czas leci tak szybko, że nawet nie wiem kiedy to zleciało. 
Pozdrawiam gorąco wszystkich odwiedzających. 
😻🐞😻🐞













środa, 30 grudnia 2020

Zakładki

 Ostatnia chyba odsłona tej zabawy u Hubki

Zakladka na grudzień do książka, którą dostaliśmy. 

Ja przez cały czas miałam inny plan i inna książkę. Ostatecznie plany się zmieniły i nie zrobiłam nic.

Jednak Święty Mikołaj wiedział o tym i przyniósł mi książkę o motylach. 

Z mężem i dziećmi uwielbiamy robić zdjęcia motylom i przyrodzie.

Więc wywiązuje się na ostatnią chwile. I prezentuję swoją zakładkę, do tej właśnie książki. 

"Atlas motyli  250 gatunków." 









Ten cytat z lataniem jest z podtekstem. 
O co chodzi wiem tylko ja i mój mąż. 
❤️
I kolaż dla Ewy 


Pozdrawiam gorąco. 










niedziela, 29 listopada 2020

Zakładka

 U mnie ciąg dalszy zakładek dziecięcych. Chociaż sama chętnie słuchałam kiedy Gabrysia czytała tą lekturę chyba ze dwa lata temu.

Chłopiec raczej z trudnym charakterem. PINOKIO. 

A zabawa oczywiście u Hubki


A taka krótka opowiastka w zbiorze baśni i legend jest u nas w domu. 
Jest to naprawdę spory skrót tego co można przeczytać w oryginalnym wydaniu. 
Ale z powodu zamkniętych bibliotek tak sobie poradziłyśmy, bo Pinokia narysowała i pokolorowała oczywiście Gabrysia. 





Zakładka po części wystrugana z kredek za pomocą temperówki. 
Te małe wiórki też. Żeby trochę nawiązywały to drewnianego pajacyka. 



Pozdrawiam. 


piątek, 30 października 2020

Zakładka

 Gruba książka u Hubki - ot niby proste. Ale książkę znaleźć gorzej.



U mnie jednak padło na książkę kucharska. Może nie jest najgrubsza, ale jak zbiorę wszystkie razem to zajmują 3/4 półki. 

Zakładki są 4 bo nie sposób jedną zaznaczyć wszystkiego gdzie uwielbiam zaglądać. 

Do tej pory zaznaczałam w spisie treści zakreślaczem to co lubię. 

Póki co wszystkie cztery będą w jednej książce. Oczywiście przepisów do których wracam jest więcej, to i może powstaną jeszcze jakieś nowe zakładki.

Ową książkę dostałam od męża, wtedy jeszcze chłopaka w 2004r.

Jest ona z obrazkami co mnie bardzo ucieszyło gdyż jestem wzrokowcem. 

Ma 523 strony. Oczywiście nie przeczytałam jej całej, ale obrazki oglądnęłam wszystkie.

Do stworzenia zakładek posłużyła gazeta z poradnika.

Pierwsza zakladka pt. Codzienność 



Druga jest Energetyczna


Trzecia jest w przedziale Po Swojemu. 



I ostatnia. Ta podoba mi się najbardziej. 
Ten pusty garnek, który woła codziennie:
Wyczaruj coś 



No, takie to zakładki powstały u mnie. 
Może trochę kiczowe ale są. 
Pozdrawiam gorąco wszystkich odwiedzających. 
Pa. 

wtorek, 29 września 2020

Zakładka

 We wrześniu u Hubki trzeba zrobić zakładkę do książki z której tytułem się nie zgadzamy.

Jak przeczytałam o tym od razu miałam pomysł, jednak później zastanawiałam się czy rzeczywiście pasuje mi ta książka do tego wyzwania. 

Jak widać zastanawianie zajęło mi prawie cały miesiąc. Myślałam, że może jednak wpadnie mi do głowy inny pomysł ale nic innego nie wymyśliłam.

Więc na drugi raz będę robić od razu to co wymyślę bo później jakoś dziwnie czas ucieka a robota leży niezrobiona. 

Zakładka jest zrobiona do książki 

"Chłopców z placu broni" 

O pomoc w naszkicowaniu bitwy o plac Poprosiłam Gabrysie bo Ona bardzo przeżywała kiedy czytała tą książkę chyba ze dwa lata temu. Więc pomyślałam sobie, że jakoś bardziej niż ja odda na kartce przeżycia. Ja już tylko doprawiłam paroma kolorami i podkleiłam. 

Nie zgadzamy się razem z Gabi ze śmiercią Nemeczka. Z racji takiej gdyż był to największy bohater tej książki. 

Nie bał się przeciwnej drużyny. A jego odwaga doprowadziła go do śmierci.

 Smutno mi jak sobie o tym myślę. Że to życie takie niesprawiedliwe jest. 




Zakladka oczywiście oddana do biblioteki razem z książką. 

Pozdrawiam. 



czwartek, 27 sierpnia 2020

Zakładki na sierpień

 Zabawa Zakładkowa trwa. 



Kto czyta ten wie, że czasami tworzę z Gabrysią. Zakładki są dwie jedna jej i jedna moja do tej samej książki.

Książka w tytule zawiera literę R. 

Jest to zdecydowanie książka dla relaksu, bo można się przenieść w czasy młodych lat kiedy to były różnego rodzaju wzloty i upadki miłosne. Liściki i te sprawy. 

Taki lekki romans. 

Książkę tą dostała Gabrysia na zakończenie roku szkolnego ze szkoły. 

Ale wybrała ją sobie sama gdyż taka była możliwość. A na urodziny dokupiliśmy dwie pozostałe części. 

Książka ma tytuł 

"Do wszystkich chłopców, których kochałam" 

Opowiada o perypetiach dziewczyny która pisała listy do chłopców ale ich nie wysyłała. Jednak kiedy jej ojciec robił porządki sprzątnął pudełko w których listy były schowane i oddał je do domu starców. Co się stało z listami...?

Nie powiem - zapraszam do lektury. 

Pierwsza zakladka jest Gabrysi 



Ta jest moja, z małym motywem listu na dole. 


I obie razem 





Czytam ją razem z Gabrysią. Wciąga ten relaks. 

Pozdrawiamy. 


18 Gabrysi 💗

 No, kochani... Przywracanie mnie do życia bloga 🤩 Dziękuję pięknie za wszystkie kartki które dotarły do mojej już pełnoletniej córki Gabry...