Nadszedł finał naszej zabawy
u SPLOCIKA
Mój kalendarz od początku robiłam z myślą o moim chrzesniaku i jego siostrze.
Całość powstała z różnego rodzaju pudełek.
Więc i w fazie końcowej niczego innego nie wymyśliłam jak zapakowanie mniejszych pudełek w jedno duże.
Do tego przyczepiony liścik.
I oto proszę,
Mój kalendarz
Wszystkie pudełka wypełnione małymi upominkami
I całość zapakowana
Super to była zabawa.
Niestety w mojej rodzinie nie ma więcej dzieci.
Więc powstał tylko ten jeden kalendarz.
Pozdrawiam gorąco
i dziękuję Splociku, że dzięki Tobie mogłam uszczęśliwić tą bliską mi dwójkę dzieci.




























