poniedziałek, 24 lutego 2020

Dziadek mróz

Przedstawiam dziadka, niby mroza. 
Ale chyba bardziej wygląda jak krasnoludek. 
Zrobiony na potrzeby dzieci do szkoły. 
Praca miała być wykonana z runa leśnego. 
Więc warunki chyba spełniliśmy. 
 Podstawa jest tylko kartonem który obklejilismy korą z brzozy. 
No i oczywiście nie obeszło się bez gorącego kleju. 
Reszta przydasi prosto z lasu. 
Mi się podoba. Przez chwilę nawet myślałam sobie, że go nie oddam. 
A tu trochę wiosny, na przekór dla tego mroza. 
Na koniec nasze oponki, które robiliśmy. Ale z racji niezamieszczenia posta w piątek nie pokazałam ich. 
To zdjęcie poniżej zrobiła Gabrysia. A później trochę ulepszyła. 
Mówi, że zostanie fotografem. 
Muszę zrobić jakiś osobny post z jej zdjęciami, bo trochę tego jest. Nawet całkiem fajnych. 
Oponki jedliśmy jeszcze dwa dni. 
A kto nam zabroni mieć tłusty piątek i tłustą sobotę? 
Życzę smacznego. 
🥯🍮🍪



8 komentarzy:

  1. Bardzo sympatyczny ten dziadek Mróz. A oponki wyglądają przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mozecie jeszcze spokojnie jesc i jutro:) a krasnal bardzo sympatyczny i taki naturalny! A natura modna w tych czasach :) pozdrowionka dla Waszej ekipy !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. A Oponki Zrobione z Twojego przepisu. 🥰

      Usuń
  3. Ooo niee, jest 23.30 a ja oglądam te pyszności. A dziadek niczego sobie 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, o tej porze spokojnie można patrzeć. Kalorie są za ekranem.

      Usuń

Zaległości

 Hej, hej kochani. Cały czas udaje mi się coś tworzyć. Tu parę fotek zbiorczych, bo nie wiem kiedy znów otworzę bloga:)))  A tęskni mi się, ...