Czekoladownik

Jakże byłam zauroczona kiedy to dostałam pierwszy czekoladownik od Agaty. 
A Później jeszcze pięć. 
Dla każdego mojego dziecka. 
Postanowiłam spróbować swoich sił 
I sama go zrobić. 
Zdobienia minimalne ale mi się podoba. 





Z tyłu taki, pobazgrany długopisem 


Już myślę nad następnymi. 
Pozdrawiam gorąco. 
🍫



Komentarze

  1. W takim pięknym czekoladowniku każda czekolada smakuje lepiej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak sama się cieszyłam kiedy dostałam w taki sposób zapakowaną czekoladę.

      Usuń
  2. Wielkie brawa! Dobrze, że podjęłaś próbę. Zdobienie minimalistyczne, ale też mi się podoba.
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyszedł ten czekoladownik :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze koty za płoty i mnie tez sie podoba :) a najwazniejsze jest to ze próbujesz Sylwio !!!:) czekam na kolejne czekoladowniki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki że pomyślałaś o tym żeby mi je podarować. I tak mi się spodobał ten sposób opakowania, że musialam spróbować.

      Usuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Klub twórczych mam

Tniemy i gniemy