piątek, 3 lipca 2020

Czekoladownik

Jakże byłam zauroczona kiedy to dostałam pierwszy czekoladownik od Agaty. 
A Później jeszcze pięć. 
Dla każdego mojego dziecka. 
Postanowiłam spróbować swoich sił 
I sama go zrobić. 
Zdobienia minimalne ale mi się podoba. 





Z tyłu taki, pobazgrany długopisem 


Już myślę nad następnymi. 
Pozdrawiam gorąco. 
🍫



8 komentarzy:

  1. W takim pięknym czekoladowniku każda czekolada smakuje lepiej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak sama się cieszyłam kiedy dostałam w taki sposób zapakowaną czekoladę.

      Usuń
  2. Wielkie brawa! Dobrze, że podjęłaś próbę. Zdobienie minimalistyczne, ale też mi się podoba.
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyszedł ten czekoladownik :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze koty za płoty i mnie tez sie podoba :) a najwazniejsze jest to ze próbujesz Sylwio !!!:) czekam na kolejne czekoladowniki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki że pomyślałaś o tym żeby mi je podarować. I tak mi się spodobał ten sposób opakowania, że musialam spróbować.

      Usuń

Zaległości

 Hej, hej kochani. Cały czas udaje mi się coś tworzyć. Tu parę fotek zbiorczych, bo nie wiem kiedy znów otworzę bloga:)))  A tęskni mi się, ...