poniedziałek, 20 stycznia 2020

Zakładki

Zrobić zakładkę ktoś by pomyślał prosta sprawa. 
O pomyśle dowiedziały się dzieci i zrobiły zakładki zanim ja jeszcze cokolwiek wyciągnęłam
Pierwszą zakładkę zrobił Szymon do swojej ulubionej książeczki o lisku który biegnie za czerwonym traktorem i zastanawia się czemu on tak cuchnie.
Nie odważe się napisać co było tego przyczyną. Zapraszam do lektury. Jest to ulubiona książka Szymona, od 2 lat, więc w serce napewno mu zapadła.
Książka o której ja pomyślałam została przyniesiona dziwnym zbiegiem okoliczności przez Gabrysie moją córkę jako lekturę. 
Jest to Mały Książę. 
Myślę, że raczej wszyscy znają tą książeczkę. Taka krótka, zaledwie 90 str, a taka prawdziwa. 
Korona celowo zrobiona u dołu. Właśnie wbrew wszystkim zasadom, które ustalają dorośli i kurczowo się tego trzymają nie ustępując czasami nawet odrobinkę.

* Ludzie nie mają korzeni, wiatr nimi miota.

*Ludzie, uwielbiają cyfry. Dom za 100 tyś. To dopiero jesteś kimś z kim można pogadać.

*Jesteście piękne, lecz próżne.
-powiedział różom. 

Może już czas przestać królować i skupiać się na tym co się widzi oczyma. 
Może już czas żeby świat poczuć sercem. 

*Już czas oswoić Lisa. 

I wreszcie może warto tą książeczkę przeczytać żeby dowiedzieć się dlaczego  ziemia liczy sobie stu jedynastu królów, siedem tysięcy geografów, dziewięćset tysięcy bankierów, siedem i pół miliona pijaków i trzysta jedynaście milionów próżnych. 
Naprawdę polecam. 
A zakładkę zrobiłyśmy razem z Gabrysią, ona malowała. Ja kleiłam. 
Za zabawę pięknie dziękuję. 
Zakładka zostaje oddana z książeczką do biblioteki. 
Pozdrawiam gorąco. 






czwartek, 16 stycznia 2020

Laurki.

         Zabawa w Klubie Twórczych mam

Pierwsze laurki w tym roku były dla mnie 
z okazji moich urodzin. 
Od mojej najstarszej córki Gabrysi
Druga laurka jest czterolatka który próbował przerysować to co namalowała Gabrysia, chyba trochę mu nawet wyszło 
I od Piotra 
Następnie laurki były dla małej Hani, z okazji jej imienin 
Potem były 7 urodziny Piotra. 
Laurki to u nas już tradycja 
Dzieci takie kartki zrobiły 
Od Michała 
Od Gabrysi, pierwszy składaczek 
Od Szymona słodki pączek z racji tego, że Piotr jest łasuchem 
I lizak 
A oto gromadka cała, co kartki malowała. 

Dziękujemy za super zabawę 
I Pozdrawiamy. 
🤩


środa, 15 stycznia 2020

Złota rybka.

Takie zadanie domowe robiliśmy z Michałem. 
Od spodu złoty papier brystol, włos anielski i złote cekiny przyklejone gorącym klejem.
Wszystko przyklejone na błyszczący papier ozdobny,ktory emituje wodę. 
Złota rybka. 
No cóż, niech spełni 
Wasze trzy życzenia. 
Pozdrawiamy. 
🐠


poniedziałek, 13 stycznia 2020

7 Urodziny.

Trochę słodkości od poniedziałku chyba nie zaszkodzi. Syn poprosił mnie o zrobienie ciasta na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Jak bym mogła odmówić. 
Powstało takie ciasto. 
Serca trochę zmieniły kształt przy zalewaniu galaretką, ale coś tam widać. W przepisie były kółka, więc pewnie łatwiej osiągnąć kształt. 
Ale i był tort z okazji 7 urodzin Piotra
I ciasto zwane smoluchem. To ciasto upodobały sobie moje wszystkie dzieci. 
Bo jest to jedyne ciasto, poza tortem które wszyscy zjedzą i chcą jeszcze. 
Smacznego życzę. 
🥮🎂🍩🍰🧁🥧

czwartek, 9 stycznia 2020

Podziękowania.

Dzisiaj może podziękuję chociaż nie wszyscy z darczyńców to zobaczą.
Takie bąbki zrobiła mi siostra z cekinów. 
Dziękuję oczywiście dla cioci Agaty
Za wszystkie ozdoby które w tym roku dostaliśmy 
Sianko, które nam przypominało o Narodzeniu dzieciątka w żałobie 
Oraz za lampionik, słoiczek na pierniczki oczywiście z pierniczkami, 
choineczke z piernika 
I  za świeczkę która ma piękny zapach. 
Dzięki też dla naszej znajomej która podarowała nam zawieszki na choinkę z dawnych lat. Nie wiem skąd wiedziała o tym, że uwielbiamy takie malusie ozdoby 



I na koniec dzięki dla naszej sąsiadki za własnoręcznie zrobiona bąbke i również za malutkie symboliczne zawieszki. 
Ale trochę inne niż te wyżej 
Ale się napisałam. 
Pozdrawiamy. 


wtorek, 7 stycznia 2020

Trzech króli.

W kościele ksiądz zaproponował dzieciom żeby ubrały korony w święto Trzech Króli. 
W domu mieliśmy kupowane korony. 
Ale nie ma to jak samemu zrobić. 
Takie oto dwie korony powstały. 
Mieliśmy oczywiście więcej koron 

Na chwilę zawitał do nas nawet sam
 król zwierząt 
A tu już w naszym kościele przy stajence. Dzieci zadowolone, chociaż na zdjęciu nie wszystkie 
I tak to wczoraj świętowalismy. 
Pozdrawiamy. 
🤴👸



czwartek, 2 stycznia 2020

Ozdoby świąteczne.

Taka oto choinka zdobi nasze wejście koło domu. Była zrobiona na wzór innej choinki na patyku. Tym razem patyk okazał się za krótki, więc przycisnelam ją kaflem ze starego pieca do muru a pod spodem dziury w kaflu ozdobiłam łańcuchem.
Wyszło chyba nieźle. 
Przed zamieszaniem świątecznym zdążyłam jeszcze zrobić wieniec, który zawiozłam dla taty na cmentarz. Zdjęcie jednak nie oddaje uroku. 
Na żywo wygląda o wiele lepiej. 
I na koniec ozdoba świąteczna zrobiona przez naszego najstarszego syna. 
Miały to być pojedyncze posty. Ale jakoś mi to wszystko pasuje do siebie to nie będę się rozdrabniać. 
 Pozdrawiam Was. 
Pa 
🎄🦌🌲

Roczek

 Kartka na roczek dla małego Leo. I koperta z napisem. Grafika z  TEJ  strony. Dawno nie korzystałam z tych grafik, aleo fajnie wrócić. Pozd...