Grzyby, grzyby, grzyby.

To mój pierwszy post. Zaczynam od grzybów, bo na inne rzeczy przyjdzie jeszcze czas. Jak się nauczę.
A tymczasem smacznego. 
Grzyby suszone, grzyby marynowane, w sosie, i jako kotleciki z sowy. Mniam, mniam. No przyznajcie sami. 

Komentarze

  1. Super!!! Prawdziwe zapasy, bedzie co wspominać zimą przy grzybkach :):);)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Klub twórczych mam

Tniemy i gniemy