A tutaj praca naszego czterolatka.
Nasza rodzinka w komplecie nad jeziorem.
Jest nawet,, Pani" która leżała obok. (ta na pomarańczowo) od razu widać, że nie nasza. Hi
I tyle na dzisiaj. Pozdrawiamy.
No, kochani... Przywracanie mnie do życia bloga 🤩 Dziękuję pięknie za wszystkie kartki które dotarły do mojej już pełnoletniej córki Gabry...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz