Skrzaty x 2

A przybyły do nas znowu skrzaty. Tym razem na konkurs do przedszkola. 
Po wcześniejszych pracach z
dziećmi z tymi skrzatami było dużo szybciej. 
I może nawet wyszły trochę lepsze. 
No, ale nie mi oceniać. 
Sami zobaczcie :

W międzyczasie robiliśmy orzeszki. 
Fajnie, że można robić je na raty. 
Więc w jeden dzień dzieci robiły kulki, które ja potem wypiekalam. 
A na drugi dzień dzieciaki nadziewaly i sklejaly skorupki. 
Są tez pierniczki. Dobrze, że nadszedł weekend bo jakoś w tygodniu nie mogliśmy się zabrać za robotę 
A tak już gotowe i ozdobione przez dzieci
Pierniczki schowalismy do puszki i czekamy na święta. 


No, to pozdrawiamy na słodko. 
🌲🤶🦌









Komentarze

  1. Ja też piernicze :) już 4 razy piekłam pierniki, bo wszystko pozjadali. Ale te ostatnie już schowałam :) skrzaciki sa urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, pierniczki wyjątkowo szybko znikają. U nas też cały czas ubywa. Pozdrawiam gorąco. 😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak smaczne to znikają:) swietnie działacie 👍👍👍

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Klub twórczych mam

Tniemy i gniemy