Kocyk

Kocyk dla synka mojej koleżanki 
Oglądając różne strony wybrałam sobie dostawce włóczki Kokonki
Dostałam nawet w gratisie te małe złote koraliki. 
Fajnie co? 

Obecny kocyk zrobiłam o trzy motki więcej niż poprzednie,bo wcześniejsze wydawały mi się jakoś za małe. 
Zaczęłam go robić na dużo wcześniej przed narodzeniem malucha. 
Żeby się wyrobić i nie stresować, że nie zdążę. 
Kiedy skończyłam kocyk. 
Pochowałam wszystkie nitki. 
Zrobiłam mu sesje zdjęciowa. 
Dostałam informację na messenger ze zdjęciem, że dzidziuś właśnie się urodził. W tym samym dniu co skończyłam kocyk i dosłownie z 10 min po tym jak odłożyłam go. 
W całości kocyk prezentuje się tak


I karteczka oczywiście. 
Wzór kartki tym razem z bloga Uli








Na dzisiaj tyle. 
Pozdrawiam. 
🥰



Komentarze

  1. Świetny kocyk, piekne kolorki, a zgranie w czasie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No Sylwio ekstra dzieło ! Bardzo mi sie podobaja kolorki !!!:) miło ze pamiętasz o innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano coś tam działam. Mimo tego całego zawirowania. 😂

      Usuń
  3. Sylwusiu, ale śliczny ten kocyk i w moich ulubionych kolorach. Karteczka też mnie zachwyciła.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny!!!
    Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt, pełnych wiary i nadziei w lepsze juro. Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i wzajemnie Wesołych świąt Wielkanocnych.
      Pozdrawiamy.

      Usuń
  5. Uwielbiam połączenie bieli z niebieskościami, kartka też świetna :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maluszek został cudownie obdarowany :) Piękny kocyk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Mama malucha zadowolona gdyż miała właśnie kupić kocyk. Ograniczał ją tylko wyjazd do sklepu. Na moje szczęście oczywiście. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Świetny jest ten kocyk . Cudne kolory i świetny wzorek , bardzo mi się podoba !! Kartka jest super, jest to świetna alternatywa do boxa . Dla mnie zdecydowany plus że składa się płasko. Bardzo mi się ten format spodobał. Mam nadzieję że zdążyłaś wręczyć przed zaostrzeniem przepisów. Ja niestety nie . Box leży u mnie a album który zamówiłam jakieś 300 km ode mnie. A maluszek rośnie i skończył juz miesiąc :-(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu za odwiedziny. Kocyk wysłałam pocztą. Z racji tego, że właśnie nie mogę zobaczyć się z maluszkiem. Pozdrawiam Cię i mam nadzieję, że będziesz mogła już niedługo wręczyć swój prezent.

      Usuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Klub twórczych mam

Tniemy i gniemy