środa, 26 sierpnia 2020

Wpis do art journal 'u

 Świry inspirują  dzisiaj tak...



Jest to ciąg dalszy konkursu. Do którego zrobiłam Box i Album w pudełku. 

Według wskazówek ULI teraz czas na 

wpis do art journal 'u

Ponieważ otaczam się na codzień dziećmi zrobiliśmy to razem.   I planujemy zrobić więcej tych wpisów zapisując niektóre momenty z naszego życia. 

Dla naszej kartki za bazę użyliśmy papierową torbę ze sklepu. I myślę, że następne wpisy też będą miały takie bazy, bo mamy tych toreb sporo w domu. 

Szablon z napisami i słońcem zrobiliśmy sami. Masa też własnej roboty. Nasz wpis zupełnie nie przypomina wpisu jaki wykonała Ula, ale mam nadzieję, że zaliczy nam to zadanie mimo braku profesjonalnych mas, mgiełek i różnych przydasi.

No zapraszam do oglądania 




Ot, takie wspomnienie mamy z ostatnich miesięcy. Następne na pewno będę publikować odrazu jak powstaną. 
Nie powinno być z tym problemu bo Pamiętniki różnego rodzaju pisałam od dziecka. Niektóre jeszcze mam
Np. Kalendarze Szalonego Małolata 
Ach było trzeba czekać cały rok na nowy. 
Miał ktoś? 


Albo taki malutki 


I jeszcze taki. 



W nim opisuje sobie czas kiedy to zaczęła się moja przygoda macierzyństwa. Mam tam wszystkie zdjęcia z Usg mojej wspaniałej piątki dzieci. Można w nim przeczytać różne historie wesołe i smutne. Jak to w pamiętniku. 
Mam np wklejony tam też słownik języka polskiego mojego syna kiedy miał 3/4 lata, 
Oj nie jeden by się uśmiał. 😁🤣
I ostatni. W czasie wieku nastoletniego pisałam tak intensywnie, że postanowiłam go zamknąć na kłódki. Pomógł mi w tym mój starszy brat w którym to zeszycie wywiercił mi dziury wiertarką. 


Więc wiecie, Pamiętniki na kłódki to ja wymyśliłam. Ha, ha, ha. 
A od jakiegoś czasu przyszedł czas i na bloga, który kusił mnie dość długo. Jednak musiał zaczekać aż będę gotowa. Ale doczekał się i Pan Blog.
I o to jestem od jakiegoś czasu. 
Pozdrawiam wszystkich
 i dzięki, że jesteście. 
           
                                    PANIUŚKA. 




wtorek, 25 sierpnia 2020

Fotoleracja

W tym tygodniu w Zabawie ze zdjęciami przyszło nam pokazać pomniki, rzeźby, 


Jako pierwsze zdjęcie zamieszczam 
JEZUSA CHRYSTUSA 
Jego pomnik znajduje się w Świebodzinie. 


Wcześniej, na drodze do Króla witają nas anioły. 


TU już figurka św Floriana. Patrona strażaków w naszej wiosce 



Ten pomnik znajduje się 3 km od mojej wioski. Na cmentarzu żołnierzy radzieckich. 
Jest postawiony na cześć zwycięstwa 


Teraz parę fotek z wakacji Gabrysi w Gorzowie. Był to rok 2017.
Tu chyba jakiś malarz 




Te zdjęcia są ze szlaku bobrowego o którym pisałam już wcześniej. Zaliczam to do rzeźby, bo to ręczna robota dłubania w drewnie. 


A tu w naszej szkole, na placu. Nie są to pomniki ważne ale dzieci zawsze chętnie je odwiedzają. 



 

A tu zdjęcia z Wrocławia Gabrysi kiedy to była odwiedzić kuzyna z Ciocią. 
Niestety zdjęcia nie są pierwszej jakości bo nie chciały się zgrać na dysk i musiałam pstrykać swoim aparatem dla jej telefonu. 
A te też nie były zbyt ostre. 
Ale coś tam widać. 
Na zdjęciach są krasnale, które ponoć można spotkać w całym Wrocławiu. Bardzo się to podobało mojej córce. 
No trudno, kto był to widział a kto nie był to przy okazji bycia będzie szukał tych krasnali. 
















To już ostatni odcinek tej zabawy. Bawiłam się bardzo fajnie. Tym bardziej, że temat zdjęć uwielbiam. 
Całą rodzinką naszą pstrykamy zawsze zdjęcia gdzie popadnie. 
Dziękuję zespołowi DIY za tą świetną zabawę i Pozdrawiamy wszystkich. 

piątek, 21 sierpnia 2020

Prezent dla chłopaka

 Czasami zadziwiam samą siebie. Pomysł wpadł mi do głowy kiedy to był u nas kuzyn (12lat)  na wakacjach i bardzo mu się podobały nasze albumy ze zdjęciami. Pomyślałam, że mogę wydrukować parę zdjęć na drukarce z jego pobytu u nas. Czas na zrobienie był krótki bo tylko dwa dni w międzyczasie ogarniania dzieci.

Ale udało się coś tam zrobić. 

Na stronie  Świrów Rękodzieła jest do zrobienia album w pudełku który miałam właśnie zrobić. No i jest album i pudełko. 


Link do pudełka przeniesie Was Tu

Pięknie tam  w jednym i drugim przypadku inspiruje Marta. 

A link do zrobienia albumu jest Tu

Przy robieniu albumu użyłam pergaminu który mąż mi przywiózł. 

A pudełko jest oczywiście po czekoladkach. 

Pociapane to wszystko akwarelami. Przyznam, że mam te farby pierwszy raz. Ale znacznie ułatwiają prace. 










Tekst piosenki do której nagraliśmy krótki filmik na tiktoku. 
Myślę, że to też będzie fajne wspomnienie, śmiechu trochę było przy nagrywaniu. 







Wielkich atrakcji u nas nie ma, ale to co było udało mi się zamieścić w albumie. Nawet drukarka odpaliła, bo nie chciała chwytać przez jakiś czas śliskiego papieru od zdjęć.
Teraz widzę, że nie sfotografowałam jeszcze ostatniej strony albumu. No trudno. 
TU dla Marty zdjęcie makramy, która miała być przy albumie ale nijak nie było jej gdzie tam przyczepić więc jest przyklejona do pudełka. Zrobiona ze sznurka pomalowana oczywiście akwarelą niebieską 


Do tego zestawu dodałam jeszcze zakładkę, która przypasowała kolorami 
A pająk też odegrał swoją rolę podczas pobytu.... Więc będą wspomnienia. 


I cały komplet razem. 



Chyba może być. Młody był zadowolony i to mnie cieszy niezmiernie. 
Pozdrawiam. 

Z życzeniami

Pierwsza kartka z lipca, na dwie okazje. Imienin i zarówno urodzin Krzysztofa. W środku miejsce na życzenia i kasiorke. Na wzór tej kartki t...